Londyńskie metro
Escrito por admin em Kwiecień 29, 2009Londyn podobnie jak większość stolic i metropolii świata boryka się z problemami korków w godzinach szczytu. Dodatkowo na duże trudności komunikacyjne wpływa w Londynie jego zabudowa. Ulice są wąskie, wszędzie jest ciasno i aby sprawnie poruszać się po mieście trzeba dobrze je znać. Przejazd dodatkowo utrudniają ….miejsca parkingowe wydzielone na ulicach. Anglicy raczej nie dbają o oszczędność miejsc parkingowych.
Parkują równolegle, co zdecydowanie utrudnia znalezienie miejsca na postój. Dużo ułatwiłoby parkowanie prostopadłe. Dlatego też większość Londyńczyków zrażona korkami i brakiem wolnych miejsc woli korzystać z metra. Londyńskie metro posiada 275 stacji i 12 linii, co gwarantuje doskonałą komunikację. Podróż odbywa się pomiędzy sześcioma strefami miasta, co wiąże się ze zmienną ceną biletów. Ostatnio niestety Londyńczycy narzekają na działanie metra. Opóźnienia, podwyżki cen biletów doprowadziły nawet do tego, że coraz modniejsze staje się dojeżdżanie rowerem. Mimo tego nadal metro cieszy się ogromną popularnością, o czym świadczy tłok w godzinach szczytu. Korzystać z metra można w dni powszednie od godziny 5.30 do 00.30.
Warto wspomnieć o tym, że londyńskie metro powstało już w 1863 roku. Pierwszą otworzoną linią była trasa pomiędzy Paddington a Farringdon. Do dzisiaj linia ta nazywana jest Metropolitan Line, od której pochodzi nazwa “metro” jako kolej miejska. Dzisiejsze metro stanowi najważniejszy środek komunikacji w mieście, pozwalając na swobodny dojazd rocznie 976 mln pasażerów.
Podobne artykuły:
- Trendy mieszkaniowe "Wśród Brytyjczyków coraz bardziej popularnym miejscem zamieszkania jest wieś, a raczej dzielnice mające właśnie taki przydomek. Oczywiście chodzi tu o Village- przydomek reklamowy ściągający w błyskawicznym tempie Brytyjczyków marzących o..."
- Czerwone autobusy "Londyn jest miastem, w którym na pewno nie da się nudzić, a jego atmosfera sprzyja ciągłemu odkrywaniu najciekawszych jego zakątków. By poznać Londyn łącznie z jego najdrobniejszymi zakamarkami dobrze jest..."










































